Strzyżenie w salonie – z kąpielą czy bez

Wiele osób sądzi, że nie ma żadnej różnicy pomiędzy wykąpaniem psa samodzielnie przed wizytą a kąpielą w salonie.  Niestety różnica w końcowym efekcie strzyżenia pomiędzy pracą z psem wykąpanym przez właściciela a przez groomera jest ogromna. Z czego to wynika?

 

  1. Jakości używanych kosmetyków – podobnie jak w przypadku kosmetyków do pielęgnacji  dla ludzi tak w przypadku kosmetyków dla zwierząt istnieją linie do użytku domowego i linie profesjonalne. Kto raz kupił szampon z takiej „salonowej” serii u fryzjera na własnej głowie dostrzegł różnicę. W przypadku psów jest dokładnie tak samo. Szampony z linii profesjonalnych w lepszym stopniu dbają o włos i lepiej usuwają zanieczyszczenia i tłuszcz. Ponadto szanujący się salon używa co najmniej kilku rodzajów szamponów oraz odżywek czy masek  i zawsze dobierze zestaw kosmetyków najbardziej właściwy do rodzaju, aktualnego stanu sierści i skóry.
  2. Z techniki mycia – profesjonalny groomer kąpiąc psa wie w jaki sposób go traktować aby nie było to dla niego stresujące i przykre doświadczenie. Wiele naszych psich klientów relaksuje się podczas kąpieli gdy wykonujemy delikatny masaż. Pies spokojny podczas zabiegu pozwala się dokładniej umyć. Groomer  z resztą zawsze wymyje psa bardzo dokładnie i nie będzie oszczędzał na kosmetykach z prostego powodu – źle umyty włos, nie potraktowany odpowiednią odzywką gorzej się rozczesuje co zabiera cenny dla nas czas a także źle się strzyże – ostrze maszynki może odmówić pracy na tłustym i niedokładnie wymytym włosie, ponadto ostrza i nożyczki bardzo szybko ulegają stępieniu co naraża psiego fryzjera na wyższe koszty.
  3. Z techniki suszenia i używanej suszarki – suszarki salonowe maja wielokrotnie większą siłę nadmuchu, profesjonalista używa takiej suszarki nie tylko do suszenia ale także do wyprostowania i wymodelowania sierści w taki sposób aby włos lepiej się układał podczas strzyżenia. Z tego względu każde cięcie właściwie przygotowanego myciem i suszeniem włosa jest bardziej precyzyjne co przekłada się na efekt końcowy – ładne linie cięcia, miękkie przejścia między dłuższymi a krótszymi partiami, ładniejszy kształt fryzury.

 

Różnica w kosztach zabiegu pielęgnacji bez kąpieli a tzw „full service”  jest niewielka i zdecydowanie nie warto na tym oszczędzać. Szczególnie w przypadku konieczności rozczesania kołtunów taka oszczędność może być pozorna – rozczesywanie skołtunionej sierści jest w salonach groomerskich zawsze usługą dodatkowo płatną za czas pracy, który w przypadku kąpieli w salonie będzie zawsze krótszy z wyżej wymienionych powodów. Dlatego większość groomerów czasami przymknie oko na kilka niewielkich filcków w przypadku gdy sami wykąpią psa.

 

25 marca 2015